e-Wedding.pl

VOYAGE, VOYAGE :: Porady

Rejestracja Zamów magazyn

Porady

VOYAGE, VOYAGE

Ślub, wesele, a później małżeństwo to niezwykła podróż. Małgosia i Witek kochają podróże. Zwiedzili kawał świata.

Z ogromnym zaangażowaniem swoje wyjazdy planują. Z jeszcze większą pasją o nich opowiadają. Motyw przewodni ich ślubno-weselnych uroczystości narzucał się więc sam. Podróże to dla wesela temat wdzięczny i barwny, szczególnie jeśli równie barwni są sami Państwo Młodzi. Organizacja globtroterskiej, a jednocześnie zindywidualizowanej imprezy to było przyjemne wyzwanie.

Prostota i styl

Przygotowując przyjęcie podporządkowane jednemu, bardzo charakterystycznemu motywowi albo kolorowi, łatwo popaść w przesadę. Niewprawionym organizatorom albo parom, które planują uroczystość na własną rękę, często wydaje się, że aby motyw był dobrze przez gości odczytany, musi wręcz „krzyczeć”. To nieprawda. Znacznie lepiej sprawdza się wykorzystanie kilku widocznych i spójnych elementów w dekoracjach, zaproszeniach oraz strojach Państwa Młodych.

W przypadku ślubu i wesela Małgosi i Witka najwięcej zabawy „podróżniczą” konwencją mieliśmy, planując scenografię. Zależało nam na tym, aby nie tylko przypomnieć gościom, że Państwo Młodzi to zapaleni globtroterzy, lecz aby zabrać ich wszystkich we wspólną podróż. Zapowiedź tego klimatu widzieli już w motywie zaproszenia, które oparte zostało na „oldskulowym” wzorze dokumentu „wizy do wspólnego życia”. Styl papieru zapowiadał atmosferę imprezy, a jednocześnie całość wyglądała urzędowo i profesjonalnie – nie zabrakło odpowiednich stempli, zdjęcia oraz mapy. Przybyli na wesele goście nie byli więc zaskoczeni najważniejszym i najbardziej widocznym elementem dekoracji, którym były globus i walizki. Aby całości nadać romantyczny charakter, zdecydowaliśmy się na duże torby i kufry w stylu retro, przypominające eleganckie bagaże angielskiego dżentelmena Phileasa Fogga – głównego bohatera powieści Juliusza Verne’a „W 80 dni dookoła świata”.




Przywiązanie wagi do detali

Goście powitani robiącą ogromne wrażenie instalacją złożoną z pięknych skrzyń i waliz udekorowanych kwiatami oraz światłem świec, od razu przenosili się w inną rzeczywistość. Utrzymać podróżniczy klimat pomogły nam później dobrze dobrane drobiazgi.

Projekt tablicy informacyjnej, która wskazywała przybyłym na uroczystość miejsce przy stole, wykorzystywał wątek globusa i mapy (również utrzymany był w stylu retro). W dekoracjach stołów pojawiały się klasyczne zegary i stylizowane kompasy. Nawiązanie do podróżowania przemyciliśmy również w słodkim bufecie, gdzie pojawiły się porcelana z motywem mapy oraz drobne, słodkie przekąski udekorowane jadalnymi płatkami z wzorem dawnych, zagranicznych znaczków i stempli pocztowych, starych map i globusów.


Stoły oznaczyliśmy nazwami państw, które Państwo Młodzi odwiedzili podczas wielu swoich podróży. Każdy stół zabierał osoby przy nim zasiadające do innego zakątka świata, do Meksyku, Nowej Zelandii, na Islandię. Specjalnie na potrzeby tego ślubu uszyliśmy poduszeczkę w poszewce z motywem mapy świata, na której zaprezentowane zostały obrączki. (Zdjęcie tej poduszeczki pokazane na Instagramie wzbudziło wiele zachwytów i sprawiło, że spłynęły do nas zapytania o to, gdzie można „takie cudo” kupić).

Tematyczne atrakcje

Ślub i weselne przyjęcie odbywały się w plenerze. Jako atrakcję dla gości przygotowaliśmy hipnotyzujący taniec z ogniem. Ogromne wrażenie zrobił też na wszystkich kilkupiętrowy tort, który wyglądem przypominał stos różnej wielkości walizek. Przez całą imprezę gościom uprzyjemniali czas grający na żywo pianista i saksofonista oraz DJ, których repertuar doskonale pasował do stylu retro zastosowanego w dekoracjach.


Zabawa była bardzo udana, a goście i Państwo Młodzi zachwyceni atmosferą, jaką udało nam się wyczarować, o czym świadczą podziękowania, jakie otrzymaliśmy na zakończenie współpracy:

„Pani Kasiu,

pięknie dziękuję za organizację naszego ślubu i wesela. (…) Dziękuję za zaangażowanie, profesjonalizm…, za pomysły, za dopieszczenie szczegółów, za każdy najmniejszy elemencik, w który Pani włożyła swoje serducho. (…) Z całego serca dziękuję za magiczny dzień, który jest Pani zasługą. Dziękuję ślicznie (…) za przecudną muzykę, za wyjątkową dekorację, słodkości pełne magii, oczywiście za wybór miejsca, które nie tylko swoją naturalną urodą, ale i profesjonalizmem i wyjątkową kuchnią zrobiło ogromne wrażenie”.




Tekst: Katarzyna Gajek Konsultantka Ślubne i Event Plannerka, 

www.aspire.pl

Zdjęcia : Blindman